• Jedzenie
  • Wegańskie rogale marcińskie – gdzie kupić i jak smakują

    Na wstępie chcę uczciwie zaznaczyć, że nigdy nie byłam wielką fanką rogali świętomarcińskich. Jednak w Poznaniu to absolutne „must-eat” listopada, a wpis ten jest szalonym pomysłem z okazji 3 miesięcy mojego roślinożerstwa. Zwykle „pierwsze” rogale pojawiały się u mnie w domu po Wszystkich Świętych. Typowym widokiem cmentarza junikowskiego są stoiska cukiernicze sprzedające rury, pierniki i […]